czwartek, 5 września 2013

Surowa ocena pracowników samorządowych


ocena pracowników samorządowych

Wcześniejszy post przedstawiał pewne poglądy na temat tego, jak ważne jest sukcesywne ocenianie pracy swoich podwładnych. W tamtym wypadku badanym obszarem były jednak firmy prywatne, gdzie działają wewnętrzne struktury i sztaby. Dzisiaj postaramy się cała sprawę przyrównać do organizacji publicznych, gdzie analiza wkładu pracy rozumiana jest, jako ocena pracowników samorządowych. Warto przyrównać do siebie te dwa obszary, które różnią się pod kątem panujących tam przepisów i wymaganych procedur.

Na starcie już powiem, że ocena pracowników samorządowych jest o wiele bardziej surowa, aniżeli ta, która miejsce ma w organizacjach prywatnych. Tutaj już nie ma przebacz, każdy pracownik samorządowy ma czuwającego nas swoją osobą kierownika, który sprawuje pieczę nad prawidłowym wykonywaniem zadań. I nie byłoby w tym nic dziwnego i różniącego się od pozostałych, gdyby nie fakt, jak negatywne konsekwencje mogą płynąć z ewentualnych błędów, czy niedopatrzeń w pracy. Jedno ostrzeżenie lub pomyłka jest jeszcze dopuszczalne, natomiast ponowienie tego samego błędu skutkować może nawet zwolnieniem z pracy, bez okresu wypowiedzenia. Brzmi poważnie, nieprawdaż...?

Ocena pracowników samorządowych – czy nie za surowa?


Należy więc zadać sobie pytanie, które znajduje się powyżej. Z jednej strony, ocena pracowników samorządowych musi odpowiednio weryfikować pracę osób, które działają w imieniu np. gminy, ale z drugiej zaś perspektywy, przecież to też są „tylko” ludzie, którzy jak wszyscy inny, mogą popełniać błędy. Nie mniej jednak, pisząc się na takie zadanie reguły są nam znane, co oznacza że taki stan rzeczy w pełni akceptujemy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz